Życióweczka: 10km
Sezon zamknąłem Biegiem Niepodległości w Warszawie na 10km. Nie trenuję pod ten dystans, więc moje oczekiwania też nie były specjalnie wygórowane. Czułem się za to silny, czułem że życióweczka pęknie (zeszłoroczna to 32:49), pozostawało tylko dopełnić formalności. Tak naprawdę konkretny wynik miał dla mnie drugorzędne znaczenie, ja przede wszystkim chciałem dać z siebie wszystko i niczego nie żałować. Dla skupienia uwagi podjąłem się jednak próby złamania 32 minut. 32 minuty oznacza bieg tempem 3:12 min/km. Obecnie, przy wyścigu na 5km…